Zaletą miasta są też świetnie wyposażone place zabaw położone nie tylko
na blokowych osiedlach, ale też w malowniczym otoczeniu, na przykład w
Parku Skaryszewskim.
Najlepsze jest jednak, że zawsze w niedzielę można znaleźć ciekawą alternatywę na spędzenie miłego poranka z maluchem.
Przedwczoraj wróciliśmy właśnie z "długiego weekendu" w Warszawie, gdzie zgodnie z naszą tradycją, poszliśmy na spektakl w Teatrze Małego Widza.
Nigdy nie wyszłam stamtąd rozczarowana, więc i tym razem jeszcze przed wyjazdem zarezerwowałam dwa bilety na Mama Afrika (więcej informacji tutaj).
Miał to być koncert muzyki afrykańskiej dla dzieci w wieku 1-5 lat, ale znając teatr wiedziałam, że nie ograniczą się do odbędnienia kilku kawałków, tylko czymś nas zaskoczą. I co? I miałam rację!
Mama Afrika nie jest typowym koncertem, na którym widownia siedzi grzecznie i słucha. Nazwałabym to raczej ewentem muzycznym doskonale zorganizowanym z myślą o wrażliwości najmłodszych.
Dużo się mówi o roli muzyki w rozwoju maluchów. Często podkreśla się, że muzyka, zwłaszcza klasyczna, wzmacnia pamięć, wyobraźnię, logikę i poprawia koncentrację. Psycholodzy, pedagodzy i inni “ludzie, którzy wiedzą” twierdzą, że muzyka jest ważna również w rozwoju emocjonalnym dziecka. Cóż, z tego, co widziałam, afrykańskie rytmy świetnie się do tego nadają.
Już po kilku minutach magicznego wprowadzenia w sekrety życia afrykańskiej wioski, wszyscy zarówno dzieci jak i ich rodzice, zapomnieliśmy o hamujących nas barierach, a nawet o przyzwoitości i spontanicznie wystukiwaliśmy bez opamiętania południowe rytmy śpiewając piosenki w swahili zachęcani przez muzyków zabawnymi okrzykami typu: “Zróbcie wielki hałas owocami, wiosko!”. Przez prawie godzinę czuliśmy się jak małe plemię, które przeżywa fantastyczną przygodę w nieznanej krainie i jedynie nasze białe twarze przypominały, że znaleźliśmy się w tej bajce tylko na chwilę. A szkoda...
P.S. Chciałam opublikować ten tekst wczoraj wieczorem, ale zasnęłam z Nicko oglądając Bolka i Lolka... tacy byliśmy zmęczeni kilkudniową wycieczką...